Banner







4939739              bezpytan.pl

Pon:  I i III m-ca: 18.00-21.00
II i IV m-ca: 10.00-13.00
W: 21.00 – 00.00
Ś: 15.00 – 18.00


Pon:  I i III m-ca: 18.00-21.00
II i IV m-ca: 10.00-13.00
W:20.00 – 23.00, Śr: 17.00 – 20.00
C: 16.30 – 19.30 lub 20.30 -23.30
Pt: 19.00 – 22.00


Wybierz dzielnicę:
Jaki masz problem?
Kim jesteś?
Dostępność:
SZUKAJ
Wpływ stresu na codzienne życie

W umiarkowanej dawce stres motywuje do pracy, stymuluje do działania i jest siłą napędową. Stres wyzwala w Tobie siłę do podejmowania trudnych zadań i dzięki niemu możesz brać na siebie nowe wyzwania. Dzięki niemu możesz działać szybciej i dokonywać tego, czego bez udziału stresu nie udałoby Ci się przeprowadzić. Niektórzy ludzie doskonale funkcjonują w warunkach stresu i poszukują go, by nadać życiu więcej barw. Takie osoby uważają, że tylko stresujące klasówki i oceny w dzienniku motywują do efektywnej nauki. W dorosłym życiu uważają, że praca bez elementu emocji, rywalizacji i ryzyka byłaby mniej atrakcyjna.

 

Wyobraź sobie kilka sytuacji:

- Przygotowujesz się do egzaminów. Przeżywasz stres, obawiasz się porażki i... mobilizujesz do większego wysiłku. Wyostrza się Twoja uwaga, poprawia koncentracja i zwiększa wydajność mózgu. Kiedy zdasz egzamin, miejsce niepokoju zajmuje satysfakcja, zanika źródło stresu i napięcie towarzyszące stresowi.

- Prowadzisz samochód. Na drodze pojawia się przeszkoda. Stres sprawia, że przez chwilę mobilizujesz się, działasz szybciej niż w warunkach spokojnej jazdy, naciskasz na pedał hamulca. Unikasz wypadku, a po chwili nie musisz się już mobilizować. Spokojnie patrzysz przed siebie aż do chwili, kiedy pojawi się kolejna niespodzianka na drodze.

 

W obu przypadkach stres odegrał pozytywną rolę - zmobilizował Twój organizm do wysiłku. Kiedy rozładowane zostało napięcie emocjonalne towarzyszące stresowi, powrócił spokój. Stres w odpowiedniej dawce jest motorem działań.

Stres pojawiający się zbyt często i trwający zbyt długo może doprowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu różnych narządów, a czasem i całego organizmu. Stres może dotyczyć sytuacji małżeńskiej, rodzinnej, zawodowej i wychowawczej z dziećmi. Może dotyczyć więc Twoich relacji z najbliższymi osobami, ale też bywa związany wyłącznie z tym, co dzieje się w Tobie i z Tobą. Od jego rozległości, czasu trwania i odporności organizmu zależy rodzaj dolegliwości, na które możesz zapaść z powodu stresu. Jedne osoby częściej się przeziębiają, a inne z byle powodu wybuchają złością. Jedne stają się drażliwe, inne apatyczne.

Wyobraź sobie następującą sytuację: codziennie, przed rozpoczęciem pracy, szef wzywa Cię do gabinetu i zmienia listę swoich wymagań. Już widok szefa i drzwi jego pokoju przyprawiają Cię o zawrót głowy. Zastanawiasz się, co nowego wymyśli, czy podołasz obowiązkom... Ta sytuacja zaczyna Cię męczyć, ale nie potrafisz jej ani zmienić, ani przerwać. Tkwisz więc w niej i ból głowy towarzyszy Ci już w drodze do pracy.

W sytuacji, która wiąże się z przekraczaniem granic Twojej wydolności psychofizycznej, pojawiają się wyraźne objawy: najpierw są to bóle mięśniowo-szkieletowe, napięcie w grupach mięśni, np. sztywny bark, kark, bóle kręgosłupa, zaciśnięte szczęki. Większość ludzi przeciążona stresem skarży się na takie i podobne objawy. Są to pierwsze sygnały alarmowe. Jeśli pojawiają się sporadycznie, nie są groźne – szczególnie gdy masz świadomość, że wynikają one z reakcji stresowej i zadbasz o siebie, o relaks i odpoczynek. Jednak gdy przybierają one formę chroniczną, nie wolno ich lekceważyć. Oznaczają bowiem, że stres, w którym funkcjonujesz, przekracza już Twoją wydolność, a szczególnie wydolność Twojego mechanizmu regeneracji, odprężania się, wyłączania. To oznacza, że nie wyłącza się psychiczny mechanizm walki i ucieczki, wywołany stresem. W stanie nieustannej mobilizacji do walki lub ucieczki organizm wyłącza funkcje, które służą regeneracji i odpoczynkowi. Pojawiają się więc zaburzenia snu, niemożność wyłączenia się, brak apetytu lub nadmierny apetyt. Pojawia się tzw. nerwica weekendowa, czyli niepokój związany z dniami wolnymi. W takim stanie możesz nie potrafić uwierzyć, że naprawdę możesz się odprężyć. Zdrowy organizm potrafi wykorzystać każdą chwilę na odprężenie i relaks. Jeśli potrafisz wypoczywać, to znaczy, że funkcjonujesz w bezpiecznym obszarze stresu. Wiadomo, że skutki stresu z różnych źródeł (np. rodzina i praca) dodają się do siebie. Wiadomo również, że stres akumuluje się w czasie. Jeżeli pomiędzy jedną sytuacją stresującą, a następną nie nastąpi dostatecznie długa przerwa, stres nakłada się na stres. Najniebezpieczniejszy jest stres chroniczny. Stres chroniczny, to stres, który nigdy nie ustaje. Organizm jest stale zmobilizowany, umysł napięty, ciało gotowe do walki. Poziomy hormonów związanych ze stresem są nieprawidłowe, ciśnienie krwi za wysokie, skład chemiczny krwi zmieniony. Organizm nie może bez końca funkcjonować w taki sposób - nie został do tego 'zaprojektowany'. Po pewnym czasie funkcjonowania w takim stanie siły życiowe mogą się wyczerpać i następuje stan adaptacji - walka o przetrwanie przy mocno zakłóconej równowadze organizmu. Na tym właśnie polega chroniczny stres.
Choroba wieńcowa serca to tylko jeden z rozlicznych skutków stresu, jednak często naświetlany ze względu na dramatyczne następstwa. Dochodzi do niej najczęściej, choć nie wyłącznie, za sprawą zaatakowanego przez stres mięśnia sercowego. Dlatego stresu nie wolno ignorować.

czytaj dalej >>>